piątek, 7 lipca 2017

Kurczak curry *delikatny*

W maju i czerwcu miałam urwanie głowy związane z pisaniem pracy zaliczeniowej oraz przygotowaniami w pracy do sezonu wakacyjnego. Z braku czasu na zrobienie zdjęcia czy napisanie posta nie pojawiały się nowe przepisy. W sumie to także nie miałam ochoty na kulinarne eksperymenty i raczej przygotowywałam posiłki wykorzystując stare i sprawdzone przepisy.

Kurczak w delikatnym sosie curry powstał przez przypadek. Miałam ochotę na coś kokosowego i ostrego. Jednak ze wzdlędu na dzieci musiałam zmodyfikować przepis, zamieniając tajską czerwoną pastę curry oraz tajską papryczkę chili na delikatniejsze przyprawy. W ten sposób powstało aromatyczne i delikatne danie.





Składniki:
  1. 2 - 3 piersi kurczaka, pokrojone w kostkę
  2. 1 puszka mleczka kokosowego, 400 ml
  3. 2 łyżeczki sosu rybnego
  4. 1/2 łyżeczki świeżo startego imbiru
  5. 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
  6. 1 czerwona papryka, pokrojona w cienkie plasterki
  7. 1 łyżeczka curry
  8. 1/2 łyżeczki kurkumy
  9. 1 mała brokuła, podzielona na różyczki
  10. 1 czerwona papryka, pokrojona w cienkie plasterki
  11. 1 garść słodkiego groszku
  12. olej do smażenia
  13. sól i pieprz
  14. 1 łyżka kolendry, drobno posiekanje
  15. 1 łyżeczka ostrej papryczki chili, drobno posiekanej
  16. ryż
Wykonanie:
  1.  Ryż ugotuj według instrukcji na opakowaniu.
  2. Kurczaka podsmaż chwilę na oleju w głebokiej patelni.
  3. Dodaj starty imbir, czosnek oraz curry i kurkumę. Pieprz oraz sól. Podsmaż chwilę.
  4. Następnie dodaj melczko kokosowe i gotuj przez około 15 minut.
  5. Pod koniec gotowania dodaj czerwoną paprykę, kolendrę oraz paprykę chili jeśli używasz. 
  6. Na drugiej patelni rozgrzej trochę oleju. Dodaj czerwoną paprykę, brokułę oraz groszek. Smaż chwię na dużym ogniu, tak aby warzywa były chrupkie ale nie miękkie. Dopraw do smaku solą oraz pieprzem.

środa, 14 czerwca 2017

Ciasto z truskawkami (mąka orkiszowa)

Jak już wcześniej wspominałam jest to nasze ulubione ciasto z owocami. Jako że sezon na truskawki w pełni, nie mogło zabraknąć wersji ciasta na bazie mąki orkiszowej z świeżymi truskawkami.




Składniki:
  1.  150 g miękkiego masła
  2. 100 g ksylitolu
  3. 150 g mąki orkiszowej
  4. 3 jajka
  5. 1 łyżka proszku do pieczenia
  6. 250 g umytych truskawek

Wykonanie:
  1. Ubij masło z cukrem na puszysty krem.
  2. Dodaj jajka, pojedynczo ubijając między dodaniem kolejnego.
  3. Dodaj mąkę oraz proszek do pieczenia. Wymieszaj wszystkie składniki na jednolitą masę.
  4. Przełóż ciasto do tortownicy około 20 cm, wyłożonej papierem do pieczenia na spodzie.
  5. Na cieście ułóż truskawki.
  6. Piecz ciasto na środkowym poziomie piekarnika w temperaturze 175°C przez około 30 minut.
Przepis w ramach akcji
Milion Smaków Truskawek - edycja czwarta

wtorek, 13 czerwca 2017

Pudding waniliowy

Jak truskawki to musi być pudding waniliowy. Moje dzieciaki uwielbiają ten deser, dlatego postanowiłam podzielić się z Wami nim ponownie w akcji Milion Smaków Truskawek.

Składniki:
  1. 500 ml mleka
  2. 3 łyżki mąki kukurydzianej
  3. 1 żółtko jajka
  4. 2 łyżki cukru
  5. 3 łyżeczki cukru waniliowego
Wykonanie:
  1. Melko razem z mąką kukurydzianą wlej do garnka.
  2. Zagotuj mleko cały czas mieszając. Mleko będzie gęstnieć, pod koniec gotowania powinno mieć konsystencję rzadkiego budyniu.
  3. Gotuj mleko przez kilka minut, w ten sposób usuniesz smak mąki kukurydzianej z deseru.
  4. Zdejmij garnek z ognia.
  5. Ubij żółtko z cukrem i cukrem waniliowym w misce, a następnie dodaj do mleka.
  6. Wymieszaj wszystkie składniki dobrze razem.
  7. Rozdziel deser do salaterek. Ostudź przed podaniem.
  8. Przed podaniem ozdób świeżymi truskawkami.


Milion Smaków Truskawek - edycja czwarta

piątek, 9 czerwca 2017

Domowe hamburgery (mąka orkiszowa - jęczmienna)

Bułki według tego przepisu wyszły bardziej zbite co może być spowodowane dodatkiem mąki jęczmiennej jak i mniejszą ilością drożdży w przepisie.



Składniki:
  1.  400 g mąki orkiszowej
  2. 100 g mąki jęczmiennej
  3. 50 g masła, roztopionego i ostudzonego
  4. 250 ml letniego mleka
  5. 100 ml letniej wody
  6. 1/2 torebki suszonych drożdży - ok 7 g
  7. 1 łyżka ksylitolu (cukru)
  8. 1 łyżeczka soli 
Wykonanie:
  1. Do dużej miski wsyp mąkę, drożdże, cukier i sól.
  2. Dodaj mleko oraz wodę.
  3. Wyrób składniki na jednolitą masę - można użyć robota kuchennego, jednak ja wyrabiam ciasto ręką.
  4. Gdy składnik dobrze się połączą dodaj masło, wyrób ponownie ciasto.
  5. Przykryj miskę folią oraz ręcznikiem, odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 60 minut.
  6. Wyrośnięte ciasto, wyłóż na stolnicę. Podziel na 10 równych części.
  7. Uformuj z każdej części kulkę. Ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. 
  8. Każdą  kulkę delikatnie przyciśnij na blasze.  
  9. Odstaw na kolejne 30 minut.
  10. Przed pieczeniem można posmarować bułki wodą i posypać sezamem, lnem lub makiem.
  11. Bułki pieczemy w temperaturze 225 stopni przez około 10-15 minut.
  12. Upieczone bułki wyjmij z piekarnianka na siatkę od grilla.

piątek, 19 maja 2017

Ciasto czekoladowe z dżemem wiśniowym (mąka orkiszowa)

Jest to kolejna wariacja ulubionego przepisu na ciasto z owocami. Tym razem owoce zostały zastąpione dżemem i dodałam kakao, gdyż jeli wiśnie to tylko i wyłącznie z czekoladą.




Składniki:
  1.  150 g miękkiego masła
  2. 100 g ksylitolu
  3. 150 g mąki orkiszowej
  4. 3 jajka
  5. 2 - 3 łyżki kakao bez cukru
  6. kilka łyżek dżemu wiśniowego
  7. 1 łyżka proszku do pieczenia
Wykonanie:
  1. Ubij masło z cukrem na puszysty krem.
  2. Dodaj jajka, pojedynczo ubijając między dodaniem kolejnego.
  3. Dodaj mąkę, kakao oraz proszek do pieczenia. Wymieszaj wszystkie składniki na jednolitą masę.
  4. Przełóż ciasto do tortownicy około 20 cm, wyłożonej papierem do pieczenia na spodzie.
  5. Na cieście zrób kleksy z dżemu wiśniowego.
  6. Piecz ciasto na środkowym poziomie piekarnika w temperaturze 175°C przez około 30 minut.

wtorek, 25 kwietnia 2017

Domowe frytki

Czasami przygotowuję niezdrowe jedzenie w wersji bardziej zdrowej. No powiedzmy, że zdrowszej gdyż tutaj zastępuje gotowe, mrożone frytki prawdziwymi ziemniakami.


Przygotowanie domowych frytek nie jest skomplikowane, jednak na pewno jest czasochłonne.
Na początek wlewamy olej do dużego garnka (około 2 litry oleju w 5 litrowy garnek). Olej podgrzewamy. W tym czasie obieramy ziemniaki ze skorki i kroimy w cienkie słupki. Najlepiej aby słupki były jednakowej grubości, wtedy wszystkie frytku usmażą się w podobnym czasie. Gdy olej jest gorący wkładamy delikatnie ziemniaki. Uwaga jeśli ziemniaki są bardzo mokre należy je najpierw osuszyć lub z przeciwnym razie gorący olej zacznie nam pryskać, lub gdy włożymy zbyt dużą ilość może nam wykipieć z garnka. Ziemniaki smażymy około 20-30 minut na lekko brązowo-złoty kolor. Wykładamy je na sitko aby pozbyć się resztek oleju. Solimy i podajemy z ulubionymi dodatkami.

piątek, 7 kwietnia 2017

Jabłka z pieca

"Sztuka gotowania na co dzień" była jedną z pierwszych książek, z których uczyłam się samodzielnego gotowania. Książka jest przyjemnie wydana. Każdy przepis opatrzony jest dokładnym opisem wykonania oraz zdjęciem propozycji podania gotowego dania. Dodatkowo część przepisów posiada także dodatkowe zdjęcia przedstawiające proces przygotowania dania.


Aby przygotować ten deser prosty i w miarę nieskomplikowany przepis potrzebujemy kilka jabłek, miód, posiekane orzechy włoskie, rodzynki. Dodatkowo masło, wodę, sok z cytryny i pomarańczy, mąkę kukurydzianą oraz odrobinę cynamonu.
Na samym początku nagrzewamy piekarnik do 190 stopni. Następnie obieramy jabłka ze skórki, ale tylko do połowy, oraz usuwamy delikatnie gniazda nasienne. Jabłka zanurzamy w miodzie (obraną częścią) a następnie obtaczamy w posiekanych orzechach. Układamy je na brytfannie. W otwór po gniazdach nasiennych wypełniamy odrobiną masła i rodzynkami. Następnie polewamy sokiem z cytryny i pomarańczy. Na koniec posypujemy odrobiną cynamonu. Na dno brytfanny wlewamy szklankę wody. Jabłka pieczemy około 30-45 minut. Po upieczeniu jabłka przekładamy na talerzyki a z wody przygotowujemy sos. Wodę przelać do garnka i zagotować. Następnie dodać mąkę kukurydzianą wymieszaną z zimną wodą (1 łyżeczka wymieszana z 2 łyżkach zimnej wody) i zagotować ponownie cały czas mieszając. Polać sosem jabłka. Podawać ciepłe lub na zimno.

wtorek, 4 kwietnia 2017

Domowe hamburgery (mąka orkiszowa)

Czasami moi chłopcy zażyczą sobie hamburgery na obiad. Przygotowanie ich niestety wymaga trochę wolnego czasu, ale nie jest aż tak bardzo skomplikowane jakby mogło się wydawać. Ja przygotowuję hamburgery od podstaw, łącznie z bułką i kotletem.


Tutaj chciałabym wam przedstawić przepis na bułkę do hamburgera na bazie mąki orkiszowej. Natomiast jako wkład wykorzystajcie to na co macie ochotę: kotlet mięsny lub rybny, warzywa i sosy które lubicie.

Składniki:
  1.  500 g mąki orkiszowej
  2. 50 g masła, roztopionego i ostudzonego
  3. 250 ml letniego mleka
  4. 100 ml letniej wody
  5. 1 torebka suszonych drożdży
  6. 1 łyżka ksylitolu (cukru)
  7. 1 łyżeczka soli 
Wykonanie:
  1. Do dużej miski wsyp mąkę, drożdże, cukier i sól.
  2. Dodaj mleko oraz wodę.
  3. Wyrób składniki na jednolitą masę - można użyć robota kuchennego, jednak ja wyrabiam ciasto ręką.
  4. Gdy składnik dobrze się połączą dodaj masło, wyrób ponownie ciasto.
  5. Przykryj miskę folią oraz ręcznikiem, odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 60 minut.
  6. Wyrośnięte ciasto, wyłóż na stolnicę. Podziel na 10 równych części.
  7. Uformuj z każdej części kulkę. Ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. 
  8. Każdą  kulkę delikatnie przyciśnij na blasze.  
  9. Odstaw na kolejne 30 minut.
  10. Przed pieczeniem można posmarować bułki wodą i posypać sezamem, lnem lub makiem.
  11. Bułki pieczemy w temperaturze 225 stopni przez około 10-15 minut.
  12. Upieczone bułki wyjmij z piekarnianka na siatkę od grilla.

wtorek, 28 marca 2017

Bułki orkiszowo - owsiane

Podczas ostatnich zakupów na sklepowej półce znalazłam mąkę owsianą. Naturalnie musiałam wypróbować przepis bazę na bułki. Przyznaję, że pierwszy wypiek był w miarę udany, ale bułki wyszły za bardzo rozlane i bardziej przypominały chlebki naan niż naszą tradycyjną bułkę. Poniższy przepis jest modyfikacją głównego przepisu, choć zastrzegam, że efekt może być różny - zależy od rodzaju mąki oraz pracy drożdży.



Składniki:
  1. 3 szklanki mąki orkiszowej
  2. 1 szklanka mąki owsianej
  3. 1/2 opakowanie drożdży suchych
  4. 1 1/2 szklanki ciepłej wody
  5. szczypta cukru
  6. 2 łyżeczki soli
  7. 4 łyżeczki oliwy z oliwek

Wykonanie:
  1. Mąkę wymieszać z drożdżami. Dodać sól, cukier oraz wodę.
  2. Ciasto wyrabiać 4 minuty ręcznie lub 2 minuty mikserem lub robotem kuchennym (używając haka do zagniatania ciasta). Ja wyrabiam ciasto ręcznie. Zajmuje to chwilę i nie trzeba nic potem myć.
  3.  Dodać oliwę i ponownie wyrobić ciasto.
  4. Ciasto powinno być jednolite, elastyczne i lekko się lepić. Miskę przykryć i odstawić na minimum 1godzinę w ciepłe miejsce.
  5. Z ciasta uformować 10 - 12 bułeczek.
  6. Bułeczki ułożyć na natłuszczonej blasze lub wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić na około 30 min.
  7. Piec w nagrzanym piekarniku do zarumienienia, ok. 20 min. lub dłużej w temperaturze 190°C.

piątek, 24 marca 2017

Lapper (mąka orkiszowa i jęczmienna)

Moi chłopcy uwielbiają te placuszki, więc postanowiłam wprowadzić także zmiany do tego przepisu. Uwierzcie, że różnica jest prawie nie wyczuwalna. Polecam gorąco.


 Lapper pieczone najczęściej są na specjalnej elektrycznej płaskiej patelni do naleśników – pieczenie jest szybsze i łatwiejsze. Z powodzeniem można je także piec na zwykłej patelni, najlepiej tej do naleśników.

Składniki:
  1. 400 ml kefiru
  2. 2 jajka
  3. 100 g ksylitolu
  4. 200 g mąki orkiszowej
  5. 50 g mąki jęczmiennej
  6. 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  7. 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
Wykonanie:
  1. Jajka, cukier oraz kefir wymieszaj dokładnie razem.
  2. Dodaj suche składniki i wymieszaj na jednolitą, gładką, gęstą masę.
  3. Odstaw na 30 minut.
  4. Nagrzej dobrze patelnie, następnie delikatnie wysmaruj masłem.
  5. Zmniejsz temperaturę patelni.Do nakładania lapper najlepiej używać małej chochli np. do sosów, w ten sposób wszystkie lapper będą podobnej wielkości.
  6. Piecz lapper po obu stronach aż nabiorą złotego koloru.
  7. Upieczone wykładaj np. na siatkę od grilla

wtorek, 21 marca 2017

Ciasto z jabłkami (mąka orkiszowa)

W tym roku piekę zdecydowanie mniej słodkich wypieków niż w poprzednim. Jednak od czasu do czasu przygotuję coś słodkiego w zdrowszej wersji.
Poniżej prezentuje Wam nowy przepis na jedno z moich ulubionych ciast. Ciasto to możemy przygotować z różnymi owocami, przez co za każdym razem będzie trochę inne.



Składniki:
  1.  150 g miękkiego masła
  2. 100 g ksylitolu
  3. 150 g mąki orkiszowej
  4. 3 jajka
  5. 1 łyżka proszku do pieczenia
  6. cynamon 
  7. gruby cukier
  8. 2 jabłka, obrane i pokrojone w plasterki

Wykonanie:
  1. Ubij masło z cukrem na puszysty krem.
  2. Dodaj jajka, pojedynczo ubijając między dodaniem kolejnego.
  3. Dodaj mąkę oraz proszek do pieczenia. Wymieszaj wszystkie składniki na jednolitą masę.
  4. Przełóż ciasto do tortownicy około 20 cm, wyłożonej papierem do pieczenia na spodzie.
  5. Na cieście ułóż jabłka. Posyp cynamonem i grubym cukrem na wierzchu.
  6. Piecz ciasto na środkowym poziomie piekarnika w temperaturze 175°C przez około 30 minut.

piątek, 17 marca 2017

Bułki pszenno - orkiszowe

Poniższy przepis był moim pierwszym eksperymentem z ograniczeniem mąki pszennej. Muszę przyznać, że zaczynałam bardzo ostrożnie. Dzisiaj jestem bardziej restrykcyjna.




Składniki:

  1. 3 szklanki mąki pszennej
  2. 1 szklanka mąki orkiszowej
  3. 1 opakowanie drożdży suchych
  4. 2 szklanki ciepłej wody - niepełne
  5. szczypta cukru
  6. 2 łyżeczki soli
  7. 4 łyżeczki oliwy z oliwek

Wykonanie:
  1. Mąkę wymieszać z drożdżami. Dodać sól, oliwę, cukier oraz wodę.
  2. Ciasto wyrabiać 4 minuty ręcznie lub 2 minuty mikserem lub robotem kuchennym (używając haka do zagniatania ciasta). Ciasto powinno być jednolite, elastyczne i lekko się lepić. Miskę przykryć i odstawić na minimum 1godzinę w ciepłe miejsce.
  3. Z ciasta uformować 10 - 12 bułeczek.
  4. Bułeczki ułożyć na natłuszczonej blasze lub wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić na około 30 min.
  5.  Naciąć wzdłuż ostrym nożem lub żyletką.
  6. Piec w nagrzanym piekarniku do zarumienienia, ok. 20 min. lub dłużej w temperaturze 190°C.

wtorek, 14 marca 2017

Gofry jęczmienno - orkiszowe

Jeśli twoje dziecko uwielbia gofry polecam wypróbować przepis na bazie mąki jęczmiennej z dodatkiem mąki orkiszowej. Taki zdrowy zamiennik dla tradycyjnych gofrów na bazie mąki pszennej.



Składniki:
  1. 300 g mąki jęczmiennej
  2. 150 g mąki orkiszowej
  3. 1 litr maślanki
  4. 4 łyżki ksylitolu (cukru)
  5. 4 łyżki roztopionego masła
  6. 3 jajka
  7. 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  8. 1/2 łyżeczki soli himalajskiej
Wykonanie:
  1. Wszystkie składniki wymieszaj dobrze w dużej misce, do uzyskania jednolitej masy.
  2. Odstaw na 20 - 30 minut.
  3. Piec gofry na średnim poziomie ciepła do uzyskania złotej barwy. 

Dodatek maślanki powoduje lekko kwaśny posmak gofrów. Dla zwolenników słodkich wypieków polecam dodać więcej cukru niż w przepisie.
Gofry te są trochę bardziej zbite niż tradycyjne.
Z powyższej porcji uzyskamy około 15 sztuk - w zależności od rodzaju i wielkości gofrownicy.

*przepis własny

piątek, 10 marca 2017

Bataty i ciecięrzyca w garam masala

Poniżej prezentowane danie powstało w ramach małego eksperymentu kulinarnego. W ostatnim czasie przygotowywane przeze mnie posiłki bazowały na curry i muszę przyznać, że trochę już mi się znudziła ta mieszanka. Jednak w półce z przyprawami posiadam jeszcze jedną mieszankę, którą uwielbiam: garam masala czyli gorące przyprawy. Ja rozgrzewający efekt mieszanki uzyskuje dopiero po dodaniu odpowiedniej ilości suszonej tajskiej papryczki chili ;-)
W każdym razie przygotowane danie wypadło lepiej niż się spodziewałam, zwłaszcza że miny domowników na nowe danie mówiły same za siebie, to uwierzcie że nic nie zostało. Najmilej zaskoczył mnie najmłodszy, który jest najbardziej sceptyczny z całej naszej czwórki jeśli chodzi o nowe dania. Z jego talerza wybierałam tylko szpinak, którego nie lubi i przekładałam do talerza starszego, który szpinak uwielbia. Maluchy miały także dobrą zabawę przy chrupaniu kulek ciecierzycy.


Składniki:
  1.  1 puszka ciecierzycy w zalewie, odsączonej
  2.  1 puszka pomidorów koktajlowych w zalewie
  3. 1 średniej wielkości batat, pokrojony w kostkę
  4.  200 ml mleczka koksowego
  5.  3 łyżki przecieru pomidorowego
  6.  1 szklanka wody
  7. 1 - 2 łyżki garam masala
  8. 1 - 3 garści świeżego szpinaku, umytego
  9. 1 ząbek czosnku, drobno posiekany
  10. 1 mała cebula, drobno posiekana
  11. 1 łyżeczka świeżo startego imbiru
  12.  1 łyżka oleju kokosowego
  13. sól, do smaku
Wykonanie:
  1.  W głębokim garnku podsmaż na oleju kokosowym czosnek, cebulę i imbir. Uważaj aby nie przypalić składników.  
  2. Następnie dodaj bataty i ciecierzycę. Zalej szklanką wody i mleczkiem kokosowym.
  3. Dodaj przecier pomidorowy oraz zalewę z pomidorów koktajlowych (pomidory koktajlowe zachowaj na później).
  4. Dopraw do smaku solą.
  5. Na wolnym ogniu gotuj do momentu aż bataty będą miękkie (pamiętaj aby od czasu do czasu zamieszać), a sos nabierze kremowej konsystencji. Jeśli uważasz, że danie jest za gęste dolej wody.
  6.  Pod koniec gotowania dodaj garam masala (nie dodawaj wszystkiego od razu, odczekaj chwilę aby sprawdzić czy smak ci odpowiada), pomidory koktajlowe oraz szpinak.

Wpis przygotowany w ramach akcji:
Nasiona roślin strączkowych na talerzu

wtorek, 7 marca 2017

Kurczak cacciatora

Poniżej prezentuje jeden z moich ulubionych przepisów na kurczaka który przygotowuje najczęściej na proszony obiad. Jego przygotowanie nie jest zbyt skomplikowane, za to efekt jak najbardziej odpowiedni.


Składniki:
  1. 6 udek kurczaka, przedzielonych na pół
  2. 200 g boczku, pokrojonego w cienkie plasterki
  3. 2 liście laurowe
  4. 1 gałązka świeżego rozmarynu (można też użyć tymianku, jednak nie zalecam mieszania tych ziół)
  5. 4 ząbki czosnku (1 drobno posiekany, 3 w plasterkach)
  6. 3-4 łyżki mąki ( ja używam orkiszowej)
  7. 1 puszka pomidorów w zalewie (pokrojonych)
  8. 1 puszka pomidorów cherry w zalewie (można użyć świeżych pomidorów cherry około 200 g, jednak wtedy wykorzystujemy dwie puszki zwykłych pomidorów w zalewie)
  9. 300 ml czerwonego winna (rodzaj według uznania, najlepiej półwytrawne: pamiętaj że smak wina wpłynie na smak całej potrawy)
  10. 1 słoiczek czarnych oliwek bez pestek
  11. 1/2 łyżeczki cukru
  12. trochę tłuszczu do smażenia
  13. świeżo zmielony pieprz i sól do smaku
Wykonanie:
  1. Przygotowane udka i pałeczki kurczaka włóż do dużej miski. Dopraw solą i pieprzem. Następnie dodaj drobno posiekany czosnek, liście laurowe, rozmaryn oraz wino. Ważne aby wino pokryło kurczaka. Odstaw przynajmniej na godzinę od czasu do czasu mieszając, jeśli zalewa nie przykryła kurczaka.
  2. Wyjmij kurczaka z marynaty, odsącz na sitku. Nie wylewaj marynaty, będzie potrzebna do przygotowania sosu.
  3. Na talerz wysyp mąkę i obtocz w niej kurczaka.
  4. Na patelni rozgrzej tłuszcz, obsmaż kurczaka na złoty kolor. Odstaw.
  5. W dużym garnku lub na głębokiej patelni podsmaż boczek. Dodaj czosnek - uważaj aby nie przypalić. Następnie dodaj  zwykłe pomidory oraz zalewę z cherry (pomidory cherry dodamy pod sam koniec gotowania, w ten sposób będą całe) oraz winną marynatę. Zagotuj. Dopraw do smaku solą, pieprzem i cukrem.
  6. Dodaj podpieczonego kurczaka. Gotuj na wolnym ogniu przez około 30 - 45 minut aż kurczak będzie ugotowany.
  7. Pod koniec gotowania dodaj pomidory cherry oraz czarne oliwki.
  8. Przed podaniem usuń liść laurowy oraz rozmaryn.
  9. Podawaj z pieczywem lub pieczonymi ziemniakami.

Przepis pochodzi z trinesmatblogg.no - tłumaczenie własne, z małymi zmianami w przepisie.


 

piątek, 3 marca 2017

Pai (baza na mące orkiszowej)

Ostatnio postanowiłam przygotować pai. Dość długo naszukałam się przepisu na ciasto, który by mi odpowiadał. Znalazłam, wypróbowałam i polecam. Nawet nie sądziłam, że może to być tak łatwe.




Składniki:
  1. 150 g mąki orkiszowej
  2. 75 g miękkiego masła
  3. 1/2 łyżeczki soli
  4. około 3 - 5 łyżek zimnej wody
Wykonanie:
  1.  Z mąki, masła i soli zagnieść palami na ciasto. (Tak ja się robi kruszonkę lub kruchy spód)
  2. Dodać zimnej wody i ponownie zagnieść.
  3. Ciasto zapakować w folię i włożyć do lodówki na 30 minut.
  4. Po tym czasie rozwałkować na cienki okrągły placek.
  5. Przełożyć ostrożnie do formy.
  6. Włożyć do nagrzanego piekarnika. Piec przez około 15 minut w temperaturze 200 stopni, aż zacznie się lekko rumienić.
  7. Wyjąc i ostudzić.
  8. Na zimny spód wykładamy resztę składników, które zapiekamy według przepisu.

niedziela, 26 lutego 2017

Fastelavnboller (mąka orkiszowa)

W ostatnim czasie zamieniam mąkę pszenną na inny typ mąki w każdym daniu, które przygotowuje w domu. Muszę przyznać, że efekt nie zawsze jest zadowalający, jednak zamiana w niżej prezentowanym przepisie nie zaszkodziła bułeczką. Są równie puszyste i miękkie - polecam.




Składniki:
Ciasto

  1. 500 g mąki orkiszowej
  2. 100 g cukru
  3. 100 g masła
  4. 350 ml  mleka
  5. 1 opakowanie drożdży suszonych
  6. 1/2 łyżeczki kardamonu
  7. 1/4 łyżeczki soli
  8. 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
Wypełnienie
  1.  300 ml  śmietany kremówki
  2. 1 łyżeczka cukru waniliowego lub 1 laska wanilii
  3. dżem
Dodatkowo - można pominąć
  1. cukier puder do posypania bułeczek
  2. 1 jajko
Wykonanie
  1. Masło rozpuścić.
  2. Mleko podgrzać do temperatury około 30 - 37 C.
  3. Do dużej miski wrzucić mąkę, sól, proszek do pieczenia, kardamon, suche drożdże. 
  4. Dodać mleko i ostudzone masło. Wszystkie składniki zagnieść na jednolite ciasto.
  5. Miskę przykryć suszą ściereczką i odłóż ciasto na minimum 30 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (podwojenia objętości).
  6. Podziel ciasto na 16 części, z każdej zrób bułeczkę.
  7. Bułeczki układaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
  8. Odłóż ponownie do wyrośnięcia na około 30 minut.
  9. Roztrzep jajko i posmaruj nim bułeczki.
  10. Bułeczki piecz w nagrzanym piekarniku, na środkowym poziomie w temperaturze 225 C przez 8 - 10 minut. Po upieczeniu ostudź na kratce.
  11. Śmietanę ubij z cukrem na puszysty krem.
  12. Bułki przetnij na pół, wypełnij kremem i dżemem.
  13. Na koniec posyp cukrem pudrem.

piątek, 24 lutego 2017

Bułki pszenne

Dzisiaj prezentuje przepis na śniadaniowe bułeczki pszenne. Kiedyś piekłam je regularnie, jednak od momentu kiedy zdecydowaliśmy się zrezygnować z pszenicy nie goszczą już na naszym stole. Z przepisu korzystam nadal, jednak mąkę pszenną zamieniam innymi mąkami i eksperymentuje.
Na udane wypieki bez pszenicy przepisy pojawią się już wkrótce.



Składniki:

  1. 4 szklanki mąki pszennej
  2. 1 opakowanie drożdży suchych
  3. 2 szklanki ciepłej wody - niepełne
  4. szczypta cukru
  5. 2 łyżeczki soli
  6. 4 łyżeczki oliwy z oliwek

Wykonanie:
  1. Mąkę wymieszać z drożdżami. Dodać sól, oliwę, cukier oraz wodę.
  2. Ciasto wyrabiać 4 minuty ręcznie lub 2 minuty mikserem lub robotem kuchennym (używając haka do zagniatania ciasta). Ciasto powinno być jednolite, elastyczne i lekko się lepić. Miskę przykryć i odstawić na minimum 1godzinę w ciepłe miejsce.
  3. Z ciasta uformować 10 - 12 bułeczek.
  4. Bułeczki ułożyć na natłuszczonej blasze lub wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić na około 30 min.
  5.  Naciąć wzdłuż ostrym nożem lub żyletką.
  6. Piec w nagrzanym piekarniku do zarumienienia, ok. 20 min. lub dłużej w temperaturze 190°C.

wtorek, 21 lutego 2017

Zupa krem z pomidorów i kaszy jaglanej

Zupa pomidorowa to mój numer jeden. Mogłabym jeść ją codziennie. Całe szczęście, że pozostali domownicy także ją lubią, choć nie koniecznie jest ich faworytem. Najmłodsi domownicy zjedzą każdą jej wersję, natomiast najstarszy preferuje wariant klasyczny bez żadnych udziwnień.
Zupa pomidorowa przygotowana według tego przepisu jest przepyszna. Zupa to gęsty pomidorowo - jaglany krem podana z avocado i owocem granatu posypana ziarnami czarnuszki. Muszę przyznać, że jest to dość oryginalna wersja pomidorowego kremu.








środa, 15 lutego 2017

Gulasz z cukinią i fenkułem

Uwielbiam aromatyczne dania. Gulasz warzywny na bazie cukinii i fenkułu w ziołowym sosie pomidorowym pachnie rewelacyjnie.


Sos w gulaszu jest rewelacyjny. Jednak moim mężczyzną nie przypadł do gustu fenkuł. Tak więc moi chłopcy zjedli cukinię ja natomiast cały fenkuł z gulaszu.
Przyznaję, że chętnie wykonam to danie jeszcze raz, jednak tym razem z wykorzystaniem innych warzyw.

Osoby zainteresowane odsyłam do przepisu tutaj. Ja podałam swój gulasz z pęczakiem, który moje maluchy uwielbiają.

środa, 8 lutego 2017

Burger z pieczonych batatów i kalafiora

Przygotowując to danie unosi się niesamowity zapach w kuchni. Pieczenie, smażenie i ponowne pieczenie wypełnia ziołowym aromatem cały dom. Uwielbiam tak skomponowane dania. Barwne, aromatyczne i przepyszne.



 Burgery zostały zaakceptowane przez wszystkich domowników. Maluchy spróbowały także rukolę (za którą osobiście nie przepadam). Gabryś próbując łączyć rukolę z innymi składnikami, doszedł do wniosku, że rukola i burgery to najlepsze połączenie.



Przepis znajdziecie w książce Jaglany detoks...kolejny krok strona 272.

piątek, 3 lutego 2017

Jaglane ciasteczka

Jednym z postanowień jest ograniczenie cukru w naszej diecie. Dotyczy to szczególnie mnie i dzieciaków. Dlatego postanowiłam przygotować ciasteczka jaglane. W książce prezentują się bardzo apetycznie.



Niestety ciasteczka nie zostały zaakceptowane przez maluchów.

Jeśli jesteście zainteresowani ich wykonaniem to odsyłam do książki Jaglany detoks na stronę 326.

środa, 1 lutego 2017

Pasztet z selera i batatów z pomidorami i nutą imbiru

Pasztety warzywne gościły już na moim stole wcześniej. Najbardziej popularnym był pasztet z cukinii z dodatkiem curry. Niestety nie został ciepło przyjęty przez najmłodszych członków rodzinny. Dlatego postanowiłam poszukać dalej. Osobiście uważam pasztety warzywne za doskonałą przekąskę zarówno jako główny składnik lunchu czy kolacji. Mogą też występować jako danie główne podane z dodatkami. W książce Marka Zaręby Jaglany detoks...kolejny krok znajdziemy całkiem posty jednak trochę czasochłonny i pracochłonny przepis na przepyszny pasztet z selera i słodkich batatów przyprawionych dobrze skomponowaną mieszanką ziołową. Poświęcając trochę wolnego czasu możemy przygotować świetny posiłek na bardziej zapracowane dni. Zresztą zobaczcie sami.



Jeśli jesteście zainteresowani wykonaniem wyżej prezentowanego pasztetu z selera i batatów odsyłam do książki Jaglany detoks...kolejny krok strona 240 ;-)

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Nowa droga.

W grudniu przez dwa tygodnie przed świętami ćwiczyłam swoją wolę w unikaniu produktów z mąką pszenną zarówno w domu jak i w pracy. Muszę przyznać, że wyzwanie okazało się trudniejsze niż zakładałam. Mąka pszenna jest obecna wszędzie, a nawet ukryta w produktach w których teoretycznie nie powinna się znajdować. W każdym razie przez dwa tygodnie nie jadłam chleba, bułek, makaronów, ciast i ciasteczek oraz słodyczy. Zaznaczam od razu, że eksperyment dotyczył tylko mnie. Chłopcy chodzą do przedszkola gdzie nie mam możliwości kontrolować tego co spożywają w ciągu dnia. Ja mam ster dowodzenia w domu. Podobnie z L. L. jest wystarczająco duży aby zadbać o siebie sam. Choć jak sam przyznał, kilka razy zdarzyło mu się zboczyć z postanowienia właśnie w pracy. Dużo łatwiej jest spożyć posiłek w zakładowej stołówce niż przygotowywać go dzień wcześniej.
Powinnam także dodać, że ograniczenie dotyczyło tylko pszenicy. W domu przygotowywałam pieczywo, naleśniki i gofry z mąki jęczmiennej lub orkiszowej. Moim celem nie było wyeliminowanie glutenu.

Przerwę mieliśmy w święta. Po czym wróciliśmy do "zdrowszego"  sposobu odżywiania po Nowym Roku, aby ponownie zrobić sobie trochę wymuszoną urlopem przerwę. Pierwsze trzy tygodnie spożywaliśmy zdecydowanie więcej warzyw niż produktów mięsnych
 I właśnie w trakcie tej ostatniej przerwy mogłam doświadczyć "negatywnych" konsekwencji spożycia nadmiernej ilości pszenicy jak i mięsa. Już po pierwszym dniu urlopowego "szaleństwa" w Gdańskich restauracjach mój żołądek zaczął odmawiać współpracy. Powróciło uczucie wypełnienia i ciężkości. Pojawiło się wzdęcie a także zaparcia jak i brzydkie zapachy.

Na szczęście od wczoraj jesteśmy już domu. Lodówka uzupełniona o świeże warzywa, na blacie kuchennym leżakują owoce. Wczoraj ponownie zaplanowałam menu na cały tydzień - bezmięsne i bez pszenicy. Dzisiaj przygotowałam rewelacyjne kotlety ze słodkiego ziemniaka i kalafiora według przepisy z książki Jaglany detoks. Książkę zakupiłam po lekturze bloga, który poleciła mi koleżanka. Muszę przyznać, że zakup okazał się strzałem w 10, choć książka mogłaby zawierać trochę więcej przepisów.

Dzisiaj ponownie podejmuje wyzwanie: kuchni bez pszenicy. Już wiem, że wymaga to pewnego zaangażowania między innymi: uważnego czytania etykiet, planowania posiłków tak aby jak najmniej produktów się marnowało oraz czasu. Nie ukrywam. Zdrowe odżywianie wymaga czasu, zarówno podczas zakupów jak i w domu. Dla mnie to akurat najmniejszy problem. Uwielbiam gotować i czas spędzony w kuchni to przyjemność. Natomiast zakupy to działka L., który jest w tym zdecydowanie lepszy ode mnie.

W najbliższym czasie prezentować będą Wam przepyszne przepisy bez pszenicy. Wszystkie sprawdzone i wypróbowane oczywiście.